Autorka


Nie lubię wypełniać tej zakładki, ale jednocześnie chcę, aby czytelnicy wiedzieli coś o mnie, autorce. Bardzo łatwo po mojej twórczości stwierdzić, że mam obsesję na punkcie strojów moich postaci, ich  fryzur, dlatego właśnie wybieram bohaterów spośród bogatszych; daje mi to możliwość wypisania się na tematy, które uwielbiam, jednocześnie traktując modę jako część świata ukazanego. Lubię romanse, ale nie lubię tzw. trójkątów miłosnych, więc ich tutaj nie znajdziecie. Piszę od zawsze, długo udzielałam się na blogach grupowych, uwielbiam czytać, zwłaszcza, gdy nie powinnam, bo mam ważniejsze rzeczy do roboty. Mam drobne zacięcie graficzne, bardzo lubię zdobywać wiedzę i odkrywać nowe rzeczy. Odpisuję na komentarze, bo feedback jest dla mnie ważny.
Oglądam dużo seriali, często shiterskich, dla odmóżdżenia ze względu na kierunek, choć obecnie większość z nich jest już zakończona i tylko marzę o jakiejś kontynuacji (której nie będzie, bo byłby shiterska). "Oglądam dla fabuły" jest moim największym kłamstwem, a na powyższym i poniższym gifie są tego znakomite przykłady. Ciemne włosy, wyraziste spojrzenie i postacie z charakterkiem to mój ulubiony rodzaj fabuły, nawet jeśli to oznacza Diabła-Narcyza-Zboczeńca i NocnegoŁowce-Geja-Łucznika.
Piszę właściwie od zawsze, ale oprócz tego mam wiele innych hobby, jak szydełkowanie, projektowanie kostiumów oraz, całkiem nowe, którym zainteresowałam się tworząc w głowie Loreley i ubrania dla niej (później przekonacie się dlaczego. Długi czas śpiewałam w chórze, nadal interesuję się muzyka, ale tylko hobbistycznie, śpiewając po prysznicem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz